Półfinał A: Zmęczeni Dragoni rozbici przez Minionki Podziel się na Facebook'u

Poniedziałkowym meczem Minionki rozpoczęli rywalizację play off. W pierwszym półfinałowym spotkaniu zespół barmanów nie dał żadnej szansy Dragon Ball. Faworyci tej rywalizacji (drugie miejsce po sezonie zasadniczym) zagrali jak nigdy ! 1623 punkty w grze  to najlepszy wynik  Minionków w sezonie i ich rekord !

Po pięcio meczowym boju ćwierćfinałowym Dragoni stanęli naprzeciwko Minionków do walki o finał ligi. Niestety dla nich, w poniedziałkowy wieczór trafili na niesamowicie dysponowaną ekipę ! Stęsknieni za grą Minionki (na swój mecz czekali od dnia zakończenia sesji zasadniczej) nie popełniali błędów. Trudno w ich składzie wybrać bohatera spotkania. Broniszewski rzucał jak w transie, a średnia ze spotkania 190 punktów „wywindowała” Go na lidera klasyfikacji indywidualnej fazy play off. Równo przez dwie odgrywki towarzyszył mu Dawiskiba, który po dwóch odgrywkach miał średnią 181,5 punktów. Ostatecznie w trzeciej zagrał nieco słabiej. Jednak prawdziwym objawieniem meczu był Błażej Zawadzki. Zawodnik, który w sesji zasadniczej miał średnią niecałe 130 pinów na grę zagrał nieprawdopodobnie dobrze. Pewna ręka, powtarzalność i niesamowity spokój zaskoczył wszystkich obserwatorów spotkania. Zawadzki osiągnął wynik 532 piny, co jest jego rekordem życiowym i ze średnią 177,33 uplasował się na pozycji wicelidera klasyfikacji indywidualnej play off.

Więcej…
 
Jednak Dragoni w półfinale Podziel się na Facebook'u

 

Emocjonujący przebieg miało ostatnie, piąte, decydujące starcie ćwierćfinału „A”.  Zawodnicy obu ekip, którym towarzyszyła pełna mobilizacja i koncentracja stanęli na wysokości zadania. Stworzyli ciekawe  widowisko, z dobrymi wynikami.

Rywalizację na swoją korzyść rozstrzygnęła ekipa Dragon Ball, która ostatecznie po pięcio-meczowej walce zameldowała się w półfinale.
Rywalem Dragonów w drugim etapie play off będzie zespół Minionków.

 

 

 

 

 

 

 

Więcej…
 
Dragoni wyrównali stan rywalizacji, pierwszy półfinał za nami Podziel się na Facebook'u

Cały czas trwa jeszcze rywalizacja w pierwszej parze ćwierćfinałowej. Po wczorajszym meczu nr 4 Dragoni wyrównali stan konfrontacji z OSP Parkitka i o awansie zadecyduje czwartkowe, piąte spotkanie.   Z kolei swoją półfinałową rywalizację z liderem po sesji zasadniczej – Voo Boo Doo rozpoczęli Harnasie. Faworyt ligowy do spotkań półfinałowych przystąpił bez Konrada Stacherczaka, który musiał zadbać o swoje zdrowie i obecnie przebywa na rehabilitacji, która uniemożliwia mu grę w tych spotkaniach. Nie mniej w pierwszym meczu chyba mocno zmotywowani gracze Voo Boo Doo odnieśli pierwsze półfinałowe zwycięstwo wyraźnie pokonując Harnasi.

DRAGON BALL - OSP PARKITKA 2 - 2 (4 - 6; 10 – 0; 2 – 8; 8 - 2)

I runda play off - ćwierćfinał A – mecz nr 4 – 19.04.16

8 – 2 [1358 – 1286 (421 – 382; 492 – 426; 445 – 478)


Mecz nr 4 dla Dragonów był meczem o wszystko. W zespole braci Głąb doszło do małej zmiany. Tomasza Kurka zastąpił Janusz Wywiał.
W pierwszej partii dało się zważyć zdenerwowanie w obu ekipach. O dziwo najbardziej dobiło się to na wyniku lidera „Strażaków” Darek Jagusiak uzyskał zaledwie 114 punktów i po raz pierwszy w tym sezonie jego wynik nie był brany pod uwagę do klasyfikacji drużynowe ! To niespodzianka niemałego kalibru ! Słabsza postawa odbiła się naturalnie na wyniku drużyny i Dragoni po pierwszej odgrywce nieco odetchnęli z ulgą. Wygrali partię różnicą 39 pinów.
W drugiej grze Darek wrócił na swój poziom gry. To dało Strażakom o ponad 30 pinów więcej w partii, ale niestety było to za mało na Dragonów, którzy w drugiej partii zagrali z większym „luzikiem” i dołożyli do przewagi nad Strażakami kolejnych 66 pinów. Przed ostatnią grą zagrożenie odpadnięciem z rywalizacji Dragoni mięli 105 pinów przewagi i tylko jakiś kataklizm mógł odebrać im zwycięstwo doprowadzające do remisu w ćwierćfinale play off.
Kataklizmu nie było. Dragoni co prawda zagrali nieco słabiej, ale kontrolowali przebieg gry i mimo że ulegli w partii różnicą 33 pinów to wypracowana przewaga pozwoliła im na triumf w czwartym spotkaniu.Mecz nr 5 , który rozstrzygnie o losach awansu zaplanowano na czwartkowy wieczór. (21.04.2016)

Więcej…
 
Harnasie na właściwych torach – jest półfinał ! Podziel się na Facebook'u

Tylko trzech spotkań potrzebowali Harnasie do rozstrzygnięcia na swoją korzyść ćwierćfinałowej rywalizacji play off. W ostatnim rozegranym we wtorkowy wieczór meczu team Marcina Korzeńca dość gładko pokonał Drim Tim 8 – 2.

Już w pierwszej partii Harnasie wypracowali sobie mocną przewagę. 192 piny Mięsowskiego to raczej norma, ale 172 Cybulskiego to wynik, przy którym przeciwnicy mogli się niepokoić. Do tego doszła słabsza gra Sebastaina Pięty i odgrywka zakończyła się zwycięstwem Harnasi różnicą 84 pinów. To spora zaliczka przed kolejnymi odgrywkami i nawet przed wynikiem w Totalu.
W drugiej partii mecz się wyrównał. Lepiej zagrał Drim Tim, a słabiej Harnasie. Mimo to drugą partię wygrali faworyci tej pary ćwierćfinałowej różnicą 18 pinów i przed ostatnią odgrywką posiadając 102 piny przewagi mogli być raczej spokojni o awans.

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 15